ŚDM. Błoto już czeka na pielgrzymów [ZDJĘCIA, WIDEO]

Piotr OgórekZaktualizowano 
Sprawdziliśmy mankamenty pól w Brzegach, które mają gościć papieża i miliony wiernych już w lipcu. Nasze auto utknęło w błocie tam, gdzie będą szły tłumy ludzi i jeździły karetki. A przecież nie padało.

Autor: Joanna Urbaniec

[zaj_kat]

"Błoto czeka na pielgrzymów". Nasi reporterzy utknęli na drodze w Brzegach [ZDJĘCIA, WIDEO]

Błotnista droga, wąskie przejścia pod wiaduktami, niezabezpieczone tory kolejowe, słupy wysokiego napięcia i sporo śmieci - tak dziś wyglądają Brzegi, gdzie za niecałe cztery miesiące ma zjawić się około 2 mln wiernych na mszy z papieżem Franciszkiem podczas Światowych Dni Młodzieży. Rządowy raport wytknął mankamenty tego miejsca, szczególnie pod względem bezpieczeństwa, ale strona kościelna, główny organizator uroczystości, nie chce myśleć o ich przeniesieniu. Zapowiedziała, że... sporządzi własny raport.

Wczoraj byliśmy w Brzegach, żeby zobaczyć, jak wygląda stan przygotowań. Samochodem kierujemy się ulicą Bieżanowską z Krakowa. To jedna z głównych dróg, którą pielgrzymi mają dostać się na miejsce. Tuż przed Polem Miłosierdzia zmienia się ona w dwie ścieżki przechodzące pod estakadą trasy S7, wśród jej filarów. A między dróżkami biegną tory kolejowe. To pierwsze wąskie gardło. Tory muszą zostać odgrodzone, bo tłum pielgrzymów może na nie łatwo wtargnąć, chcąc szybciej dostać się na miejsce.

Wchodzimy na Pole Miłosierdzia. Widzimy mnóstwo śmieci. Obok płynie rzeka Serafa przecinająca cały teren. Przerzucony jest przez nią mały most, który absolutnie nie poradzi sobie z przepuszczaniem milionów pielgrzymów. Wielu może skracać sobie wędrówkę, przechodząc przez płytki dziś strumień. Co innego, jeśli ten przybierze w czasie deszczu.

Raport Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wprost stwierdza, że mosty nie nadają się do wykorzystania przez duże grupy ludzi. W niedawnej rozmowie z „Krakowską” burmistrz Wieliczki Artur Kozioł przekonywał, że to nie problem. - Trzy mosty będą budowane, ogłosiliśmy już przetargi, a kolejne cztery tymczasowe zbudują żołnierze - mówił. Nawet jeśli powstaną, to i tak nie ma gwarancji, że pielgrzymi pomiędzy poszczególnymi sektorami nie będą przemieszczać się przez rzekę.

Inna niebezpieczna sytuacja to możliwość swobodnego wejścia na drogę S7 (podobnie jak na autostradę A4 od strony południowej). Bez problemu dostajemy się przez nasyp na ruchliwe arterie. Podobnie mogą zrobić pielgrzymi, w panice, jeśli wydarzy się coś niespodziewanego.

Dalej widzimy rozkopany teren. Tu miliony wiernych mają czekać na papieża. Dopiero buduje się tutaj drogi, a także modernizuje przystanek kolejowy Kokotów. Na razie nikt nie zabezpiecza stojących na polach słupów wysokiego napięcia, z których nisko zwisają kable. Na to zagrożenie również zwracał uwagę raport RCB.

Robotnicy, z którymi rozmawiamy, podkreślają, że teren Brzegów jest bardzo grząski i jeśli spadnie deszcz, to sytuacja będzie poważna. Przekonujemy się o tym na własnej skórze już chwilę później, zmierzając wzdłuż A4 w stronę kolejnego z planowanych wejść.

Wąska szutrowa droga prowadzi pomiędzy torami a autostradą. Są na niej koleiny, ale początek przemierzamy bez problemu. Później zaczynają się wielkie kałuże. Okazuje się, że to głębokie doły wypełnione błotem. Mimo że nie padało. Auto grzęźnie aż po podwozie i staje w miejscu. Nie możemy wyjechać.

Co będzie, jeśli tuż przed ŚDM spadną ulewy? Utkną nie tylko tłumy pielgrzymów, ale również karetki pogotowia i inne samochody służb. Nam wydostać auto pomagają robotnicy, którzy muszą użyć do tego koparki i liny. Kto pomoże karetce?

Innym problemem w Brzegach, na który zwraca uwagę raport RCB, są zbyt wąskie wiadukty kolejowe, które nie gwarantują sprawnego przemieszczenia się tłumów. To stwarza zagrożenie podczas ewentualnej ewakuacji. Przejazd, do którego w końcu docieramy, jest tak wąski, że nie mieszczą się tam naraz auta jadące w przeciwnych kierunkach. Muszą „puszczać się” nawzajem. A jak zmieszczą się tu pielgrzymi, gdyby doszło ewakuacji?

Im bliżej pawilonu, przed którym stanie papieski ołtarz, tym teren jest bardziej uporządkowany. Stoją tabliczki kierujące do sektorów i dokładna mapa Campusu Misericordiae. Okoliczne drogi są wciąż jednak rozkopane. Robotnicy, widząc nasze ubłocone auto, śmieją się. - Jak tak wygląda, gdy jest sucho, to lepiej nie wiedzieć, co będzie, gdy zrobi się mokro - krzyczy jeden z nich.

Wczoraj teren Brzegów wizytowali też przedstawiciele rządu i wojewody. Z kolei Komitet Organizacyjny ŚDM obwieścił, że sporządzi własny raport na temat stanu przygotowań i bezpieczeństwa. Ma zawierać ocenę służb i „opinie podmiotów, które powstały na zlecenie organizatora wydarzeń”. Raport będzie gotowy w przyszłym tygodniu.

Dalej w oświadczeniu komitetu czytamy: „Wykonano już wiele prac m.in. uporządkowano teren, zniwelowano przeszkody, powstała sieć dróg, rozpoczęto montaż instalacji, w 70 proc. wykonano prace melioracyjne”. Ale ciągle wiele brakuje.

Czytaj także: ŚDM w Brzegach. Eksperci zalecają zmianę miejsca, a Kościół modlitwę

***

Plan noclegów na ŚDM
Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży szacuje, że dla pielgrzymów, którzy w lipcu przybędą do Polski, potrzebuje około 350 tys. miejsc noclegowych. Wciąż brakuje ich ok. 30 tys. Do tej pory oficjalnie zarejestrowało się już prawie 600 tys. pielgrzymów na ŚDM. Zapewnionych dla nich zostało 298 tys. miejsc do spania u rodzin w parafiach i w instytucjach publicznych (szkoły, sale gimnastyczne, remizy strażackie). Około 20 tys. miejsc zapewnią też miasteczka namiotowe, które pomogą zorganizować harcerze. Powstaną one w Krakowie (stadion Korony, kościół św. Benedykta, ul. Forteczna 28 i ośrodek Kolna) oraz w gminie Michałowice. Plan noclegów obejmuje cztery strefy zakwaterowania: dekanat archidiecezji krakowskiej, tarnowskiej, katowickiej i kieleckiej. Na ostatnie trzy dni ŚDM krakowskie kościoły będą otwarte całą dobę, również umożliwiając nocleg.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3