Tour de Pologne - Majka jedzie po zwycięstwo

Jacek ŻukowskiZaktualizowano 
Po dniu przerwy kolarze uczestniczący w Tour de Pologne będą kontynuowali zmagania. Polską część wyścigu otwiera etap z Krakowa do Rzeszowa.

Tour de Pologne - sprawdź utrudnienia w Krakowie i Wieliczce [MAPA]

Wreszcie specjaliści od sprintu będą mieli coś do powiedzenia, bo Dolomity, gdzie rozegrano dwa pierwsze etapy, absolutnie nie były dla nich. Sytuacja w klasyfikacji generalnej na czołowych miejscach - przynajmniej do czwartku - nie powinna ulec zmianie. Wtedy to kolarze wjadą w Tatry, gdzie rozegrają się dwa etapy. A całość zakończy "czasówka" z Wieliczki do Krakowa.

Na razie polscy kibice mają wielkie powody do radości, bo prowadzi Rafał Majka - lider zespołu Saxo Tinkoff. W czołówce są jednak sekundowe różnice i jeszcze co najmniej kilkunastu kolarzy może myśleć o końcowym triumfie. W tym gronie tylko jeden Polak - Majka właśnie, bo kolejny w klasyfikacji Tomasz Marczyński jest dopiero 34., ze stratą blisko 11 minut do lidera.

Dzisiejszy etap nie będzie całkowicie płaski, bo kolarzy czeka kilka "hopek" takich jak choćby Muchówka, Rzepiennik Suchy czy Lubenia (premia górska III kategorii), ale czym jest 300 m n.p.m. wobec podjazdów na ponad 2000 m w Dolomitach?

Tarnów: jedzie Tour de Pologne. Będą duże utrudnienia na drogach

Urodzony w podkrakowskich Zegartowicach Majka bardzo odważnie przed wyścigiem mówił o tym, że przyjechał na Tour de Pologne wygrać. I nadal ma pełną wiarę w swe umiejętności, co potwierdziły włoskie etapy.

- Wiadomo, że każdy chciałby wygrać ten wyścig - przyznaje. - I powinienem go wygrać, jeśli dobrze pojadę na czas.
Do soboty jednak jeszcze kilka dni ścigania. Kolarz Saxo-Tinkoff nie przypuszcza, by na najbliższych dwóch etapach mogła drgnąć klasyfikacja generalna, jeśli chodzi o czołowe pozycje.

- Myślę, że dzisiaj nikt nie "zamiesza" - mówi. - W każdym razie, jeśli będzie jakiś odjazd, w którym znajdą się zawodnicy, którzy nie będą mi zagrażali w klasyfikacji generalnej, to na pewno go puścimy.

Dla lidera i jego grupy może być to więc łatwiejszy etap, ale o odpoczynku nie może być mowy. - Trzeba jechać czujnie, z przodu stawki - zdradza Majka. - Ciekawie może być na rundach w Rzeszowie, gdy powieje wiatr.

Zaledwie 4 sekundy przewagi nad Kolumbijczykiem Sergio Henao czy 6 nad Francuzem Christophe'm Riblonem to bardzo mało w kontekście walki o końcowe zwycięstwo. Zwłaszcza, że po dwóch sprinterskich etapach kolarze będą musieli zmagać się z dwoma dość trudnymi tatrzańskimi odcinkami, czyli z podjazdami pod Bukowinę, Łapszankę czy Głodówkę. W piątek zaś wszystkich czeka bardzo męczący - interwałowy etap wokół Bukowiny z podjazdami pod Ząb czy Gliczarów.- Tak, w piątek będzie się można zmęczyć - przyznaje lider Tour de Pologne.

Siódmy kolarz tegorocznego Giro d'Italia tatrzańskich podjazdów jednak się nie boi. Lubi wręcz wyższe góry niż te, które go czekają na Podhalu. - Szkoda, że we Włoszech nie było jeszcze jednego etapu - mówi Majka. - Można byłoby powiększyć przewagę.

Kogo obawia się najbardziej? - Z pewnością groźny jest Sergio Henao, Holender Pieter Weening też może mi zagrozić. Dobrze "czasówkę" może pojechać Ivan Basso.

Wczoraj Majka trenował na dobrze sobie znanych terenach, jechał właśnie po trasie etapu jazdy na czas z Wieliczki.
- Trasa wcale nie jest łatwa - mówi o tej próbie. - Na początku są górki, potem płasko. Mam nadzieję, że fakt, że znam te tereny, będzie działał na moją korzyść.

Powody do dumy może mieć trener Krakusa BBC Czaja Swoszowice Zbigniew Klęk, którego trzech wychowanków jedzie w TdP. Obok Majki są to Tomasz Marczyński (Vacanso-leil) i Karol Domagalski (Reprezentacja Polski).

- Na to człowiek pracuje całe życie - mówi szkoleniowiec. - Chciałbym jednak, by moja praca przekładała się na lepszy los klubu...

Wyścig można śledzić w TVP1, a kolarzom do końca zmagań będzie towarzyszył też program "Kawa czy herbata". Kolejna relacja dziś o godz. 8.45 z Rynku Głównego.

Trasa i wyniki
III etap: Kraków - Rzeszów (226 km);
IV: Tarnów - Katowice (231,5 km);
V: Nowy Targ - Zakopane (160,5 km);
VI: Bukovina Terma Hotel Spa - Bukowina Tatrzańska (191,8 km);
VII: Wieliczka - Kraków (37 km) - ind. jazda na czas.

Klasyfikacja generalna:
1. Rafał Majka (Saxo-Tinkoff) 11:04.43 godz.,
2. Sergio Henao (Kolumbia, Sky) 4 s. straty,
3. Christophe Riblon (Francja, Ag2r) 6,
4. Pieter Weening (Holandia, Orica) 7,
5. Jon Izaguirre (Hiszpania, Euskaltel) 9,
6. Chris Anker Soerensen (Dania, Saxo) 9.

Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3