Andrychów. Włamali się do szkoły, bo wykorzystali pandemię. Policja pokazała sprawców i ich łupy [ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Sprawców zatrzymano, odzyskano łup
Sprawców zatrzymano, odzyskano łup KPP Wadowice
Wpadli włamywacze, którzy splądrowali zamkniętą szkołę w Andrychowie, wykorzystując pandemię koronawirusa. Zostali wykryci, mimo, że zniszczyli zapis z monitoringu. Cała trójka (wśród nich jest młoda kobieta) usłyszała już zarzuty a wobec jednego z zatrzymanych Sąd Rejonowy w Wadowicach zastosował tymczasowy areszt.

Policja pokazała sprawców i ich łup

W nocy z poniedziałku na wtorek (z 6 na 7 kwietnia) doszło do włamania do I Liceum im. Marii – Skłodowskiej Curie w Andrychowie. Szkołą była zamknięta z powodu pandemii koronawirusa i sprawcy postanowili to wykorzystać.

Wpadli, bo poczuli się bezkarni

Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawcy wyłamali kratę w oknie wentylacyjnym, po czym przedostali się do wnętrza budynku, gdzie spenetrowali pomieszczenia. Ich łupem padły kamery monitoringu, rejestrator, dwa zestawy komputerowe, elektronarzędzia i drobne przedmioty będące na wyposażeniu niektórych pomieszczeń.

Koronawirus w kalwaryjskim ratuszu. Urzędniczka zarażona, resztę przebadano

Wyłamali też drzwi do trzech automatów, znajdujących się na terenie obiektu, oraz roletę zabezpieczającą sklepik szkolny, skąd ukradli słodycze i pieniądze.

Wstępnie straty oszacowano na co najmniej 15 tysięcy złotych

Kryminalni ustalili, że jednym ze sprawców przestępstwa jest 21-letni mieszkaniec Andrychowa, który już następnego dnia został zatrzymany na terenie miasta.

Nie był, jak się okazało, niewiniątkiem. Mężczyzna posiadał przy sobie amfetaminę, marihuanę oraz tabletki ekstazy.

Śledczy ustalili też, że związek ze zdarzeniem może mieć także 19-latek z gminy Wieprz oraz 23-latka z Andrychowa, którzy również tego dnia zostali zatrzymani.

W ich miejscu zamieszkania policjanci znaleźli skradzione komputery i elektronarzędzia. Pozostałe skradzione przedmioty kryminalni odnaleźli w rejonie mostu przy ul.1-go Maja w Andrychowie, gdzie ukryli je podejrzani.

19-letni mężczyzna i 23-letnia kobieta usłyszeli zarzut z art. 291 kodeksu karnego, czyli pomoc w zbyciu rzeczy uzyskanych za pomocą czynu zabronionego), do którego się przyznali. Grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat. Z kolei 21-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem oraz posiadania środków odurzających, do których się przyznał

informuje mł. asp. Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wadowicach.
- Sprawa ma charakter rozwojowy - dodaje rzeczniczka policji.

Sąd Rejonowy w Wadowicach zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

FLESZ - Nauczanie zdalne w czasie koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie