Centralna Liga Juniorów. Radosław Kanach: Tajemnicą sukcesu Cracovii jest jej zespołowa gra [WIDEO]

Jerzy Filipiuk
Radosław Kanach, 19-letni pomocnik Cracovii, która awansowała do półfinału Centralnej Ligi Juniorów U-19, opowiada o swojej przygodzie z futbolem, krakowskiej drużynie, znaczeniu CLJ w piłkarskim rozwoju i marzeniach na przyszłość.

O sukcesie Cracovii. - Myślę, że największą tajemnicą sukcesu Cracovii jest jej zespołowa gra. Drużyna składa się z 18 zawodników plus całego sztabu. I wszyscy ci ludzie pracują na sukces Cracovii, na każdy wygrany mecz. Myślę, że ta zespołowość poparta umiejętnościami piłkarskimi doprowadziła nas do miejsca, w którym się znajdujemy.

O szansie na tytuł. - Zdobycie mistrzostwa Polski jest bardzo realnym celem. Uważam, że Cracovia jest na tyle mocnym zespołem, żeby ograć Śląsk Wrocław i w finale pokonać drużynę przeciwną, więc myślę, że są duże szanse na zdobycie mistrzostwa.

O tym, co daje CLJ. - Centralna Liga Juniorów jest sprawdzianem dla wszystkich zawodników, sprawdzeniem się na tle drużyn ekstraklasowych, drużyn z innych części Polski. Daje duże ogranie wśród tych drużyn i myślę, że przede wszystkim jest wyznacznikiem umiejętności i pokazania, ile pracy czeka każdego z zawodników.

O początkach kariery. - Moje piłkarskie początki zaczęły się w Błażowiance. Jest to klub z miejscowości, w której mieszkam. Tam stawiałem pierwsze kroki, grałem kilka ładnych lat. Potem trafiłem do Stali Rzeszów, do trenera Marcina Wołowca. Tam bodajże przez trzy lata grałem w zespołach juniorskich i tam właśnie nastąpił przełomowy dla mnie moment przejścia z wieku juniora do seniorskiej drużyny. Zadebiutowałem w rozgrywkach trzeciej ligi. Po grze w Stali trafiłem do Cracovii.

O debiucie w ekstraklasie. - Wspominam go bardzo miło, bo wiadomo, że każdy zawodnik liczy na swój debiut w ekstraklasie, po to trenuje. Przegraliśmy wtedy z 1:4 z Wisłą Płock, ale myślę, że mimo wszystko wspomnienia są bardzo dobre, bo udało mi się zadebiutować trzy dni przed ukończeniem 18. urodzin. I ten debiut motywuje mnie do dalszej pracy.

O meczu z Legią. - Oprócz debiutu w ekstraklasie najmilej wspominam mecz z Legią Warszawa przy ulicy Kałuży, bo niecodziennie ma się przyjemność grania z takim zespołem, jakim jest Legia Warszawa, która uczestniczyła w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

O własnej grze. - Moją nominalną pozycją jest środek pomocy, numerycznie to jest sześć lub osiem. Myślę, że moimi mocnymi stronami są gra w defensywie, pojedynki w obronie, gra głową oraz strzał z dystansu. Słabe strony? Myślę, że jest dużo do poprawy, ale największym mankamentem jest brak kreatywności w rozgrywaniu piłki. Troszkę więcej oczekuję od siebie w ataku i myślę, że nad tym muszę się najbardziej skupić.

O ofertach z innych klubów. - Propozycje pojawiają się cały czas. Pojawiały się wcześniej, ale nie ma co o tym dużo mówić. Jestem w Cracovii i uważam, że przejście do niej było bardzo dobrym ruchem w mojej przygodzie z piłką.

O grze w kadrze. - Pierwsze moje powołania do reprezentacji Polski nastąpiły zespołach U-15, U-16. Były to tylko konsultacje, żadnego oficjalnego meczu. Regularna gra w reprezentacji zaczęła się dopiero u trenera Dźwigały. Byłem powołany na mecze z Ukrainą w czerwcu tamtego roku. I od tamtej pory regularnie uczestniczę w rozgrywkach U-18, U-19. Teraz nadarzyła się okazja na grę w U-20 u trenera Jacka Magiery.

O występie na mundialu. - Na pewno uczestnictwo w tak wielkiej imprezie, jaką jest mundial U-20, który będzie organizowany w Polsce, jest jednym z moich celów, jednym z kroków, ale też marzeń. Do tego wydarzenia został jeszcze niespełna rok, więc spokojnie trzeba się przygotowywać według zaleceń sztabu szkoleniowego. Na pewno uczestniczenie i reprezentowanie kraju w tych rozgrywkach byłoby dla mnie wielkim wydarzeniem.

O nauce w szkole. - Myślę, że nauka jest bardzo ważnym elementem, który musi być kształtowany równolegle z rozwojem piłkarskim. W tym roku zdawałem maturę z języka polskiego, matematyki, języka angielskiego oraz angielskiego rozszerzonego. Myślę, że dobrze mi poszło. Większych problemów z nauką nie miałem.

O głównym celu. - Gra w ekstraklasie jest na pewno moim głównym celem. Rozgrywki w niej są jednym z tych szczebli, na których chciałbym się znaleźć. Dzięki meczom, które rozegrałem w ekstraklasie, na pewno zebrałem cenne doświadczenie, zobaczyłem, ile mi jeszcze brakuje, aby tam regularnie grać. I na pewno będę robił wszystko, aby tych meczów mieć coraz więcej.

O swoim idolu. - Od małego dziecka zawsze moim idolem był Steven Gerrard, grający w Liverpoolu. Teraz jest już na sportowej emeryturze. Ogólnie wzory czerpię z najlepszych zawodników, takich jak Iniesta, Busquets, ale gdy byłem mały, zawsze chciałem grać jak Gerrard.

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Centralnej Lidze Juniorów - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

**>

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3