Kraków. Mieszkańcy wspominają kardynała Macharskiego - dziękują i płaczą

Joanna Dolna
W magistracie i kurii wyłożono księgi kondolencyjne. Posłuchaj jak wspominają kardynała Macharskiego osoby, które pozostawiły w nich swoje wpisy.

Joanna Dolna

CZYTAJ TEŻ: "Kardynał nie stwarzał dystansu i za to go ludzie tak szanowali"

- Często spotykaliśmy się na ulicach Krakowa. Jestem tylko trzy lata młodsza od kardynała. Mam nadzieję, że Bóg da nam się niedługo zobaczyć po drugiej stronie- mówi przez łzy Lidia Wojnarowska.

Ona i kardynał Macharski należeli do tej samej parafii św. Szczepana i się przyjaźnili. Macharski mieszkał przy ul. Wyspiańskiego, pani Lidia przy Prądnickiej. - Moje dzieci go uwielbiały. Był taki mądry, dobry, bezpośredni. Wspaniały człowiek. I takim pozostanie w naszej pamięci- podsumowuje.

Tak jak rzesze mieszkańców ustawiła się dziś w kolejce do księgi kondolencyjnej wyłożonej przy Franciszkańskiej 3. Żeby wyrazić swoją wdzięczność i podziękować za to, co kardynał zrobił dla Krakowa i Polski. Wszystkie wpisy to słowa płynące prosto z serca. Krakowianie na kartach księgi wyznają, że kardynał był zawsze obecny w ich życiu, że był dla nich jak ojciec, wspierał modlitwą w powierzonych intencjach i pomagał, zwłaszcza w trudnych czasach komunizmu. Dziękują też za ważne słowa podczas nabożeństw, które odprawiał. Ktoś przypiął do jednej z kart zdjęcie kardynała wygłaszającego homilię.

Mateusz Kluza przyszedł do pałacu Arcybiskupów z żoną Moniką i dwiema córkami. Rodzina należy do ruchu Światło-Życie i dzięki temu miała okazję spotykać kardynała podczas uroczystości kościelnych.

- Jesteśmy „Pokoleniem JP2”. Naszym papieżem był Jan Paweł II, a kardynałem Franciszek Macharski. Kolejna ważna osoba w naszym życiu odchodzi. Bardzo to przeżywamy. Dla nas kardynał Franciszek to przewodnik, ojciec duchowy. Zarażał radością, dobrą energią. Jesteśmy tu, żeby mu podziękować i żeby nasze dzieci mogły zobaczyć, kim dla nas był- tłumaczy pan Mateusz.

Podczas Światowych Dni Młodzieży odpowiadał za oprawę muzyczną uroczystości. Tuż przed drogą krzyżową na Błoniach muzycy dostali wiadomość, że stan kardynała jest poważny. Postanowili ofiarować nabożeństwo w jego intencji.

Księga kondolencyjna została wyłożona również w holu magistratu. Jedną z osób, które zostawiły w niej dziś swoją myśl o kardynale Macharskim był rzeźbiarz, prof. Stefan Dousa, autor projektów i realizacji wnętrz kościoła Ecce Homo sióstr Albertynek.

- Współpracowaliśmy z kardynałem przez 50 lat. Towarzyszył mi w mojej twórczości. We wtorek byłem u sióstr Albertynek. To pierwszy kościół, który zrealizowałem. Można go nazwać naszym wspólnym dziełem, bo kiedy powstawał, kardynał Macharski udzielił mi wielu trafnych sugestii i uwag. O bracie Albercie mówił, że modlił się w ciszy. Modlił się kolorem- wspomina. Zdaniem profesora, który zaprojektował również m.in. Głaz Papieski na Błoniach, o kardynale dużo można mówić. Ale wszystko da się sprowadzić do jednego słowa: dziękuję.

- Kardynał Macharski był wspaniałym kapłanem i dobrym i wielkim człowiekiem. Kiedyś prosiłam go o modlitwę o zdrowie mojego brata. Pocieszył mnie. Stwierdził, żebym nic się nie martwiła, bo na pewno wróci do zdrowia. I tak się stało- mówiła wpisując się do księgi w urzędzie miasta radna Grażyna Fijałkowska.
-Z ogromnym żalem żegnamy Wielkiego Księcia Krakowskiego Kościoła, wspaniałego Obywatela Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa-napisał w imieniu rady miasta przewodniczący Bogusław Kośmider.
Dziś o godz. 18 nieszpory za duszę kardynała Franciszka Macharskiego odprawi u franciszkanów bp Jan Zając. Przed nieszporami trumna z ciałem kardynała zostanie przeniesiona do bazyliki z kaplicy przy Franciszkańskiej 3.

Jutro mieszkańcy Krakowa i całej archidiecezji będą się modlić przy trumnie zmarłego w bazylice Franciszkanów. O godz. 17.00 abp Stanisław Gądecki odprawi nabożeństwo. Po mszy kondukt żałobny, z towarzyszeniem m.in. braci kurkowych przejdzie ul. Grodzką do Katedry na Wawelu.

Pogrzeb kardynała Macharskiego rozpocznie się w piątek o godz. 11. Uroczystości będą się odbywać przed katedrą. Swój udział zapowiedziała premier Beata Szydło. Trumna z ciałem kardynała spocznie w krypcie biskupiej pod ołtarzem z konfesją św. Stanisława.
Kard. Dziwisz poinformował, że zgodnie z testamentem i wolą zmarłego cała spuścizna po nim będzie służyła Archidiecezji Krakowskiej.

[g]10476524[/g][zaj_kat]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie